Kuratorium skontroluje jutro szkołę w Karolinie, w której nie ma dzieci

  • 12.09.2019, 16:43
Kuratorium skontroluje jutro szkołę w Karolinie, w której nie ma dzieci
Pracownicy Kuratorium Oświaty w Białymstoku przyjadą w piątek do Karolina na kontrolę Szkoły Podstawowej, która de facto nie istnieje.

Z blisko 30 uczniów Szkoły Podstawowej w Karolinie z ubiegłego roku, pozostało zero. Nikt nie przyszedł 2 września na inaugurację roku szkolnego. Rodzice przenieśli swoje dzieci do szkoły w Gibach. Kuratorium postanowiło skontrolować tę placówkę.

Wójt Robert Bagiński jest zdziwiony decyzją urzędników. "Co tu kontrolować, jak szkoła nie istnieje, bo nie ma w niej dzieci. Należałoby raczej skontrolować decyzje kuratorium, które nie pozwoliło na likwidację takiej placówki" - powiedział wójt.

Oficjalnie szkoły nie można w tym roku zlikwidować. Gmina będzie musiała ponieść w związku z tym koszt ponad 1 mln zł, głównie na płace dla pracowników. W budynku szkoły jest jedynie oddział przedszkolny, do którego uczęszcza siedmioro dzieci.

JB

html_html

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Kali
Kali 13.09.2019, 10:09
Nie 7 a 10 dzieci. Do samego oddziału przedszkolnego (czyli przyszłej klasy tej szkoly)Może skontrolują co kierowało rodzicami że przenosili i czy nikt nie wpływał na ich decyzję np. czy rodzice podstawówki również tak jak przedszkolaków dostawali pisma że oddział działa nielegalnie i trzeba zapisywać dzieci do Gib.
Waszek.
Waszek. 12.09.2019, 20:24
Szanowny panie wójcie, a może dzięki tej kontroli będzie można tę szkołę zamknąć i odciążyć budżet gminy nie potrzebnymi wydatkami na jej utrzymanie?Jak to się mówi, nie tego złego co by na dobre nie wyszło.:)
Ber
Ber 13.09.2019, 19:48
Przepisy oswiaty teraz nie pozwalaja na to. Kuratoryjne urzedasy powinni poniesc odpowiedzialnosc za zle decyzje

Pozostałe